Czarownice z Berlina
na sopockiej plaży



Ilona Osińska i Piotr Mierzejewski







1 stycznia 1926 roku, Sopot: Spektakl taneczny "Die Strandhexen" na plaży.

Foto: Gerhard Riebicke / Berliner Ilustrirte Zeitung.




Międzywojenny Sopot, czyli ówczesny Zoppot, zwykł witać Nowy Rok licznymi i rozmaitymi imprezami, tak kulturalnymi, jak i sportowymi. Czasy beztroskiego świętowania w tym słynnym nadbałtyckim kurorcie dobiegły jednak końca w roku 1933 wraz z przejęciem pełni władzy w Wolnym Mieście Gdańsk przez hitlerowców. Ponurym symbolem drastycznych zmian w mieście stała się zbrodnicza napaść uzbrojonych w broń palną niemieckich bojówek na Dom Polski w trakcie zabawy sylwestrowej 1933/1934, zakończona zamordowaniem jednego z jej uczestników.


Przed nadejściem brunatnej epoki w Gdańsku, Sopot cieszył się w Europie opinią uzdrowiska i kąpieliska przyjaznego dla wszystkich, otwartego na różnorodność kulturową i obyczajową.


Na przełomie lat 1925 i 1926 do miasta zjechała z Berlina grupa awangardowych tancerzy z Hertha Feist Schule. Założycielka szkoły, Hertha Feist (1896-1990), tancerka i choreografka, przepojona ideami Różokrzyża, podobnie jak jej słynny mistrz i nauczyciel Rudolf Laban, realizowała w swoich poszukiwaniach artystycznych łączenie tańca i gimnastyki z nagością. Na sopockiej plaży, w ramach fetowania Nowego Roku 1926 jej wychowankowie i uczniowie zaprezentowali brawurowy spektakl taneczny zatytułowany "Plażowe Czarownice" ("Strandhexen"), który wzbudził zrozumiałe zainteresowanie licznie zgromadzonej publiczności.


Kilka lat po tym wydarzeniu, już w latach III Rzeszy, sztuka tańca propagowana przez Herthę Feist, uznana została za zwyrodniałą, co w konsekwencji doprowadziło do zamknięcia jej szkoły. Trzeba bowiem wiedzieć, że w hitlerowskich Niemczech taniec, podobnie jak inne formy kultury i sztuki, był przez państwo silnie kontrolowany i wykorzystywany do propagandowych celów. Co więcej, tancerze mieli być wyszkoleni ideologicznie, a ich taniec miał odzwierciedlać "czystość" i "dyscyplinę" rasy aryjskiej. Organizacyjnie kierowaniem wszelkimi aspektami działalności tanecznej zajmowała się Izba Kultury Rzeszy (Reichskulturkammer). Traktowała ona taniec nowoczesny, tak bardzo popularny w republice weimarskiej, jako zdegenerowany.






Hertha Feist (wskazana strzałką) w towarzystwie Rudolfa Labana i jego uczniów.

Fotografia z roku 1929, autor nieznany.




Opublikowano 9 kwietnia 2025 roku.





Michałki czyli to i owo sprzed lat

Ilona Osińska i Piotr Mierzejewski

info@osinska-mierzejewski.info