"QUO VADIS" DAVIDA ČERNEGO



Trabant na nogach - pomnik symbol końca NRD



Ilona Osińska i Piotr Mierzejewski





David Černý, pomnik "Quo vadis" w ogrodzie ambasady niemieckiej w Pradze.

Źródło: davidcerny.cz




Jedną z najbardziej rozpoznawalnych rzeźb w przestrzeni publicznej Europy Środkowej po roku 1989 jest „Quo Vadis” autorstwa czeskiego artysty Davida Černego. Mariusz Szczygieł w 2008 roku w "Dużym Formacie" napisał o niej:


"To rzeźba z 1990 roku ukryta na terenie ambasady Niemiec, ale jak zajdzie się od strony ogrodu, można ją zobaczyć przez płot. Złoty trabant kroczy przed siebie na grubych nogach. Twór, wysoki na 4,5 metra, kroczył przez jakiś czas na Rynku Staromiejskim, ale Niemcy podobno tak się go wstydzili, że postanowili go wykupić i schować na terenie swojego państwa."


Dzieło przedstawia niezwykły obiekt: samochód Trabant, jeden z najbardziej charakterystycznych symboli życia w Niemieckiej Republice Demokratycznej, ustawiony na czterech ludzkich nogach. Ta surrealistyczna transformacja banalnego przedmiotu codzienności w istotę zdolną do ruchu stanowi zarazem jedną z najbardziej sugestywnych metafor politycznych końca XX wieku.


Produkowany w zakładach VEB Sachsenring w Zwickau od 1957 roku Trabant był jednym z najbardziej rozpowszechnionych samochodów w NRD. Jednocześnie stał się symbolem gospodarczych ograniczeń państwa socjalistycznego. Czas oczekiwania na nowy egzemplarz wynosił często kilkanaście lat, a jego konstrukcja — oparta na dwusuwowym silniku i karoserii z tworzywa sztucznego duroplast — była technologicznie przestarzała już w chwili produkcji¹. Mimo to dla milionów obywateli NRD samochód ten był namiastką mobilności i prywatnej wolności w systemie silnie kontrolującym przemieszczanie się obywateli.




Geneza rzeźby związana jest bezpośrednio z dramatycznymi wydarzeniami lata i jesieni 1989 roku. Wówczas tysiące obywateli NRD zaczęło uciekać do ambasady Republiki Federalnej Niemiec w Pradze, gdzie szukali azylu politycznego i możliwości wyjazdu na Zachód.


Przyjeżdżali najczęściej właśnie Trabantami. Samochody pozostawiali w ogrodach ambasady, ponieważ po uzyskaniu zgody na wyjazd mogli zabrać ze sobą jedynie najpotrzebniejsze rzeczy. Porzucone pojazdy stały się jednym z najbardziej sugestywnych obrazów upadku systemu komunistycznego w Europie Środkowo-Wschodniej².


W rzeźbie Černego Trabant nie stoi już bezradnie na parkingu historii. Otrzymuje cztery ludzkie nogi i zaczyna iść. Ten prosty zabieg formalny nadaje obiektowi niemal biologiczny charakter. Samochód staje się istotą żywą — migrantem, uciekinierem, wędrowcem. Tytuł dzieła, „Quo vadis” („Dokąd idziesz”), przywołuje biblijne pytanie zadane według tradycji św. Piotrowi na drodze z Rzymu. W kontekście wydarzeń roku 1989 nabiera ono jednak znaczenia politycznego: odnosi się do losu całych społeczeństw opuszczających system komunistyczny i wchodzących w nową epokę.






David Černý, metalowy odlew rzeźby "Quo vadis" w Pradze.

Źródło: davidcerny.cz




„Quo Vadis” ustawiono w ogrodzie ambasady niemieckiej w Pradze — dokładnie w miejscu, gdzie w 1989 roku parkowały samochody uciekinierów. W ten sposób rzeźba pełni funkcję swoistego pomnika historycznego. Nie jest to jednak pomnik patetyczny. Charakterystyczna dla twórczości Černego ironia sprawia, że dzieło balansuje pomiędzy tragiczną pamięcią a groteską. Trabant na nogach wydaje się zarazem komiczny i poruszający. Jest absurdem, który jednak niezwykle trafnie oddaje atmosferę epoki przełomu.


David Černý należy do najbardziej znanych i zarazem najbardziej kontrowersyjnych współczesnych artystów czeskich. Już na początku swojej kariery zasłynął skandalem: w 1991 roku wraz z grupą przyjaciół przemalował radziecki czołg-pomnik stojący w Pradze na różowo. Akt ten stał się symbolicznym gestem sprzeciwu wobec sowieckiej dominacji w Czechosłowacji³. W kolejnych latach artysta konsekwentnie wykorzystywał groteskę i prowokację w przestrzeni publicznej.


Do jego najbardziej znanych realizacji należą m.in. rzeźba dwóch postaci oddających mocz na mapę Czech przy Muzeum Kafki w Pradze czy monumentalna instalacja „Entropa”, która w 2009 roku wywołała międzynarodowy skandal w siedzibie Rady Unii Europejskiej. Na tym tle „Quo vadis” jawi się jako dzieło stosunkowo powściągliwe — lecz jednocześnie niezwykle celne w swej symbolice.​




Jesienią 1989 roku w ogrodach ambasady RFN w Pradze stały setki porzuconych Trabantów. Zdjęcia przedstawiające ich rzędy — często z otwartymi drzwiami i pozostawionymi w środku przedmiotami codziennego użytku — obiegły światowe media. Po wyjeździe uchodźców samochody przez pewien czas pozostawały na miejscu niczym improwizowany pomnik rozpadającego się państwa. Ostatecznie większość z nich została usunięta lub zezłomowana.


Rzeźba Černego jest więc nie tylko metaforą, lecz także artystycznym wspomnieniem tych niezwykłych scen z końca zimnej wojny.


W 1990 roku rzeźbiarz wziął prawdziwego Trabanta i zamontował pod nim cztery realistyczne ludzkie nogi. Tę instalację ustawił pod ambasadą RFN i była to oczywiście efemeryczna realizacja. Później dopiero powstała obecnie istniejąca rzeźba. Powstało jej kilka metalowych odlewów a jedna z nich trafiła do Galerii Narodowej w Pradze.


Twórczość Davida Černego często wykorzystuje groteskę i prowokację jako narzędzia komentowania historii i polityki. „Quo Vadis” należy do jego najwcześniejszych, ale zarazem najbardziej sugestywnych realizacji. Rzeźba pokazuje, że w sztuce Europy Środkowej ironia bywa jednym z najtrafniejszych sposobów opowiadania o doświadczeniu systemów totalitarnych. Trabant, który wreszcie rusza w drogę, jest obrazem prostym — a jednocześnie niezwykle sugestywnym. Symbolizuje moment, w którym historia zaczęła się poruszać szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.


David Černý we wspomnianym wyżej artykule Mariusza Szczygła wyznał, że za największą sferę twórczą uważa seks, dlatego lata twórczości może przeliczyć na ilość wyprodukowanej spermy. Oblicza, że w tej chwili jest to już ponad 35 litrów ... To wyznanie napawa nas raczej niesmakiem, niż uznaniem dla jego luzackiego sposobu wyrażania się.







MICHAŁKI

czyli to i owo sprzed lat

ILONA OSIŃSKA & PIOTR MIERZEJEWSKI

od 2024