- laska-starosci
- zaba-na-krzyzu1
- nicolas-guagnini
- trabant-pomnik
- ptak-samopoznania
- kostya-lupanov
- waldemar-schroder
- miguel-corrubias
- spodnie-wagina
- herran-satyr
- jezus-maria-incompositus
- walid-ebeid
- walid-ebeid
- walid-ebeid1
- piss-christ
- frida-kahlo
- arkhip-kuindzhi
- archip-kuindzi
- smiling-spider
- cezanne-skulls
- beata-czapska
RZEŹBA PLENEROWA "NIOBE" Z GDAŃSKA
- Hipoteza interpretacyjna -
Ilona Osińska i Piotr Mierzejewski
Fot. Krzysztof Kuczyński, rzeźba „Niobe” autorstwa Janiny Stefanowicz-Schmidt w Parku Oliwskim, licencja CC BY-SA 4.0, źródło: Wikimedia Commons.
Rzeźba Niobe, usytuowana w Parku Oliwskim w Gdańsku, pozostaje jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych dzieł w przestrzeni publicznej Pomorza. Powstała około 1975 roku z betonu architektonicznego — materiału typowego dla ówczesnych realizacji plenerowych — i od początku była projektowana z myślą o otwartym krajobrazie parku.
Niobe stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych akcentów rzeźbiarskich Parku Oliwskiego. Zachowała się mimo wielokrotnych renowacji i przemian otoczenia. Jej monumentalny spokój kontrastuje z dekoracyjnością ogrodu, czyniąc z niej punkt refleksji, niemal miejskie sanktuarium ciszy. W 2016 roku rzeźbę odrestaurowano i ponownie ustawiono na oryginalnym postumencie.
Autorką Niobe jest Janina Maria Stefanowicz-Schmidt (ur. 1930 w Warszawie*), należąca do grona rzeźbiarek, które ukształtowały tożsamość powojennego środowiska artystycznego Sopotu i Gdańska. Córka architekta Jana Stefanowicza**, absolwentka pracowni prof. Stanisława Horno-Popławskiego w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Sopocie (1949–1955), od 1954 związana z tą uczelnią na stałe — przez kolejne dziesięciolecia prowadziła pracownię Małych Form Rzeźbiarskich i Medalierstwa, kształcąc kilka pokoleń artystów.
Postać Niobe ukazana została w półpostaci — masywna, zamknięta w bryle o łagodnych krzywiznach. Twarz jej pozbawiona jest rysów, jedynie delikatnie zaznaczona, co kieruje uwagę ku uniwersalnemu wyrazowi cierpienia. Ciało zaś uformowane w półpostaci, o niespotykanej w polskiej rzeźbie lat 70. miękkości obrysów trwa jakby w stanie zastygłej ciszy. Artystka zrezygnowała z drobnych detali, dzięki czemu figura zdaje się wyłaniać z ziemi lub kamienia. Takie modelowanie pozostawało w opozycji do ostrej geometryzacji typowej dla wielu rzeźbiarzy polskich tamtej epoki. Stefanowicz-Schmidt nie użyła ani ostentacyjnego patosu, ani formalnego ekspresjonizmu. Niobe jest po prostu figurą ciszy, nie krzyku.
W tym miejscu przypomnijmy postać Niobe. Mit o Niobe jest jednym z najbardziej tragicznych w mitologii greckiej — pycha królowej Teb sprowadziła na nią karę bogów: śmierć dzieci i przemianę w skałę, z której płyną wieczne łzy. Stefanowicz-Schmidt interpretuje ten temat w duchu humanistycznym i introspektywnym. Nie pokazuje ani dramatu, ani kary, lecz stan po nich, moment stężenia w kamieniu, przemiany w trwanie. Jej Niobe dla niektórych to postać nie z greckiego eposu, lecz z powojennego świata milczenia i żałoby. W tym ujęciu rzeźba nabiera cech egzystencjalnego pomnika kobiecego losu: cierpliwości, pokory i odporności. Jej sens jest bliski filozofii Horno-Popławskiego — rzeźby jako „kamiennej modlitwy”.
Analizując dzieło Stefanowicz-Schmidt dostrzegamy, że jest pracą noszącą w sobie gęstą sieć odniesień, tak klasycznych, jak i modernistycznych. Z pewnym zdziwieniem dostrzegamy w niej cechy formalnie bliskie estetyce Fernanda Botero. Ma ona bowiem ma w sobie pulchność i masywność tak typową dla jego sztuki: zaokrąglone ramiona, pełne uda i brzuch, miękkie przejścia między partiami ciała, odrzucenie realistycznej anatomii na rzecz rytmu linii. Nie jest to więc figura heroiczna, lecz kobiecość zastygła w momencie lamentu, nieobecności i pokory.
Mit Niobe opowiada o pychy i karze, ale Stefanowicz-Schmidt nie ukazuje ani momentu upadku, ani tragedii. Jej Niobe jest już przemieniona w kamień, zatrzymana w bezruchu i ciszy. To figura pokory i trwania, nie grzechu. W tym kontekście rzeźba staje się kobiecym odpowiednikiem lamentu po doświadczeniu XX wieku — wojny, utraty, milczenia. W tym sensie bliżej jej do humanistycznych koncepcji Horno-Popławskiego niż do patosu klasycznej rzeźby mitologicznej.
Rzeźba powstała ok. 1975–1976 r., czyli w czasie, gdy Fernando Botero (ur. 1932) był już artystą rozpoznawalnym na Zachodzie. W połowie lat 60. prezentował swoje „puchate” figury w Nowym Jorku i Medellín, a w 1972 r. odbyła się jego pierwsza retrospektywa w Paryżu. Oznacza to, że Niobe mogła powstać już w świadomości istnienia stylu boterowskiego — tym bardziej, że polskie środowisko artystyczne w latach 70. miało kontakt z reprodukcjami z „Connaissance des Arts” i „Domus”. Nie ma oczywiście żadnego dowodu na bezpośredni wpływ, ale formalne pokrewieństwo jest uderzające: miękkość bryły zamiast brutalizmu modernistów, afirmacja cielesności bez erotyzmu, monumentalizacja codziennej postaci, symetria i statyczność zamiast ekspresji. W tym sensie Niobe można uznać za równoległy, niezależny głos w tym samym światowym nurcie: odchodzeniu od „kościstej nowoczesności” ku figurze pełnej, spokojnej, cielesnej.
Proponujemy tutaj własną reinterpretację Niobe. Rzeźba Janiny Stefanowicz-Schmidt Niobe może być naszym zdaniem odczytana nie tylko jako wariacja na temat antycznego mitu, lecz także jako organiczna medytacja*** nad pejzażem Bałtyku. Artystka, przez dziesięciolecia mieszkająca w Sopocie, widziała zapewne na plażach foki wylegujące się na piasku — ich ciężkie, błyszczące ciała, które stapiają się z linią brzegu. W tej obserwacji tkwi klucz do formy jej Niobe: postaci nie wertykalnej, lecz rozpłyniętej w horyzoncie, o powierzchni gładkiej jak kamień latami obmywany przez fale. Zamiast tragicznego krzyku Niobe z greckiego mitu, Stefanowicz-Schmidt proponuje ciszę istoty pogodzonej z losem. To nie kobieta ukarana, lecz kobieta-żywioł, organiczna część morza i piasku. Jej ciało nie dźwiga patosu, tylko ciężar ziemi i soli. Można więc powiedzieć, że Niobe z Parku Oliwskiego to pomorska reinkarnacja mitu — Bałtycka Niobe. Nie skamieniała z bólu, lecz zastygła w spokoju. Nie płacze łzami, lecz paruje wilgocią morza. Nie jest pomnikiem tragedii, lecz pomnikiem trwania. Jak foki na plaży, które ufnie powierzają swoje ciała słońcu i wodzie — tak Niobe Janiny Stefanowicz-Schmidt trwa w ciszy, w równowadze żywiołów, będąc świadectwem, że człowiek i natura mogą należeć do tej samej linii horyzontu.
Jakby jednak nie interpretować tej rzeźby, to jest ona jednym z najciekawszych przykładów polskiej rzeźby kobiecej drugiej połowy XX wieku. Uważa się ją za jedną z pierwszych w Trójmieście prób połączenia rzeźby monumentalnej z emocjonalną introspekcją. Stanowi dialog z tradycją klasyczną i nowoczesnością, łączy liryzm z monumentalizmem, co więcej dowodzi, że estetyka spokoju może być równie radykalna, co estetyka buntu.
PRZYPISY
* Janina Maria Stefanowicz-Schmidt przyszła na świat 17 sierpnia 1930 jako pierwsze dziecko narodzone w warszawskim "Osiedlu Artystów Plastyków" przy ul. Filtrowej 83. Córka Jana Stefanowicza i Marii Anieli z Padlewskich. Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Sopocie (1949–1955), od 1954 związana z tą uczelnią na stałe — przez kolejne dziesięciolecia prowadziła pracownię Małych Form Rzeźbiarskich i Medalierstwa, kształcąc kilka pokoleń artystów.
** Jan Stefanowicz (1892-1978), architekt i urbanista związany z Warszawą i Gdynią. Absolwent Wydziału Architektury Politechniki w Rydze (1917), członek Oddziału Warszawskiego SARP, przed wojną architekt miejski w Gdyni. Twórca Osiedla Artystów Plastyków w Warszawie.
*** Organiczna medytacja - określenie odnoszące się do takich dzieł sztuki, które nie przedstawiają natury w sposób opisowy, lecz wynikają z jej rytmu, materii i biologicznej logiki. „Organiczna medytacja” oznacza stan artystycznego skupienia, w którym rzeźbiarz rezygnuje z narracji i gestu na rzecz trwania, rytmu i oddychania formy.
BIBLIOGRAFIA SELEKTYWNA
- Gedanopedia Gdańska: hasło „Janina Stefanowicz-Schmidt”.
- Zbrojownia Sztuki ASP Gdańsk – noty biograficzne pracowników.
- Grzegorz Mika, „Jan Stefanowicz – zapomniany architekt modernizmu Warszawy i Gdyni”, sztuka-architektury.pl, 2023.
- Katalog ASP Gdańsk „Rzeźba w przestrzeni publicznej Pomorza”, 2016.
- Reprodukcje i fotografie rzeźby z Parku Oliwskiego (Gdańsk.pl, fot. K. Kuczyńska, archiwum PGS Sopot).